Capri Cavalli rozmawia przez telefon ze swoją koleżanką z pracy, Tory. Właśnie opowiedziała Capri o swoich niegrzecznych eskapadach z Billym. Capri znalazła aparat i podnieca się oglądaniem zdjęć. Kiedy Billy życzy jej dobrej nocy, żartuje: „Dobranoc, wielki kutasie Billy”. Ale Capri chce, żeby został i sprawdził, czy zdjęcie jest warte tysiąca jęków!
Brak dostępnych wyników
Brak dostępnych wyników