Jestem taka szczęśliwa, że mój sugar daddy zadzwonił do mnie dzisiaj, nie tylko dlatego, że zabierze mnie na zakupy i pomoże mi i mojemu bezrobotnemu mężowi opłacić rachunki, ale też dlatego, że poczuję w sobie jego wielkiego kutasa. Właśnie powiedziałam mężowi, że biorę kolejną zmianę w biurze... i tak właśnie jest, w pewnym sensie. Staram się tylko zapewnić byt rodzinie, a jeśli to oznacza, że zrobię mojemu sugar daddy'emu niezłego loda, niech tak będzie.
Brak dostępnych wyników
Brak dostępnych wyników